Co piąty dyspozytor flot nieświadomy zmian Euro 5
Utworzona 07/10/2009, 15:45:33
1 października br. weszły w życie zmiany w normie prawnej
Euro 5. Zobowiązują one europejskich dyspozytorów samochodów ciężarowych do
redukcji emisji spalin i dwutlenku węgla ich pojazdów.
Tymczasem wyniki
badania przeprowadzonego wśród menedżerów i dyspozytorów flot w Polsce,
Wlk.Brytanii i Szwecji, opublikowane przez firmę Castrol wykazały, że ponad 22%
z nich nie jest świadomych zmian. Nie wiedzą kiedy mają one wejść w życie, ani
jaki wpływ zmiany te będą miały na ich biznes.
- Choć
ogólna świadomość Euro 5 jest w Europie dosyć wysoka, niepokojącym wydaje się
być fakt, że jeden na pięciu badanych nadal nie wie o zmianach i ich wpływie na
biznes. Niezmiernie ważne jest, aby ta świadomość rosła. Dyspozytorzy powinni
uświadomić sobie, w jaki sposób zmiany legislacyjne wpłyną na zarządzane przez
nich floty i ich zapotrzebowanie na oleje i smary - skomentował wyniki Marc
Lawn, szef marketingu Castrol na Europę i Afrykę.
Badania wykazały, że spośród przebadanych krajów największy poziom świadomości
Euro 5 i jego implikacji mają menedżerowie z Polski (80%), podczas gdy poziom
świadomości zmian i terminów w Szwecji i Wlk.Brytanii jest dużo niższa -
odpowiednio 42% i 35%.
Marc Lawn wyjasnia: - Zmiany legislacyjne w najbliższym okresie dotkną przede
wszystkim polskie firmy, bo to one dysponują większą, niż firmy z Wlk. Brytanii
i Szwecji, liczbą pojazdów starego typu. Ponadto, ze względu na sąsiedztwo
Polski z Niemcami, to polskie firmy najbardziej odczują finansowo wzrost obowiązkowych
opłat drogowych MAUT.
Wzrost kosztów operacyjnych związanych z koniecznością modernizowania
zarządzanych flot i wzrost kosztów związanych z opłatami drogowymi dla pojazdów
nie spełniających warunków Euro 5, to tylko część z przewidywanych skutków
zmian legislacyjnych. Prawie 2/3 respondentów czuje, że zmiany te wywierają na
nich presje, by inwestować w zakup nowych pojazdów.
Na szczęście przyszłość nie jawi się wyłącznie w czarnych barwach. 25% respondentów
pozytywnie ocenia jej wprowadzenie. Upusty podatkowe, możliwość bezpłatnego
wjazdu na tereny o zwiększonych wymaganiach wobec pojazdów i wreszcie
zredukowanie opłat za autostrady wobec pojazdów spełniających wymogi
postrzegane są przez ankietowanych, jako sposób na zracjonalizowanie inwestycji
w zakup nowej ciężarówki. Korzyści wypływające dla środowiska naturalnego także
postrzegane są, jako istotna zaleta wprowadzanych zmian. Menadżerowie flot
dostrzegają też, że spełnienie warunków przepisów Euro 5 wpłynie korzystnie na
wiarygodność ich firm w aspekcie ochrony środowiska.
Ponieważ potrzeba redukowania emisji CO2 dla rządów na całym świecie jest nadal
kwestią priorytetową, w najbliższym czasie spodziewać możemy się kolejnych
zmian legislacyjnych - Euro 6 - które dotyczyć będą konieczności redukcji NOx
(tlenku azotu i dwutlenku azotu) o ok. 80% od 2013 r.
Badanie Castrola pokazuje, że menadżerowie i dyspozytorzy flot samochodowych
nie patrzą aż tak daleko w przyszłość.
- Nie dziwi nas fakt, że menedżerowie i dyspozytorzy flot mają niską świadomość
Euro 6 na tym etapie, skoro póki co próbują uporać się z Euro 5 i jego
przełożeniem na ich biznes. Wydaje nam się, że kiedy norma Euro 5 wejdzie w
życie, a biznes odczuje jej skutki, bardziej istotne dla operatorów flot stanie
się planowanie działań z myślą o przyszłych zmianach legislacyjnych -
podsumowuje Marc Lawn.